Bardzo udany występ Zuzanny Szeląg w Książu

Z tarczą wraca z Książa Zuzanna Szeląg, która w dniach 10-17 kwietnia b.r. brała udział w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Sportach Umysłowych, stanowiącej Finał Mistrzostw Polski Juniorek do lat 12 w szachach.

W gronie 46 zawodniczek, które przebrnęły przez całoroczne eliminacje, zawodniczka Chrobrego zdobyła 6 punktów z 9 partii i uplasowała się na bardzo wysokim 6 miejscu. Uzyskany przez Zuzannę rezultat jest niewątpliwie jej życiowym sukcesem i zarazem jednym z największych osiągnięć klubu w ostatnich latach. Sukces ten gwarantuje Zuzannie udział w przyszłorocznej Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Sportach Umysłowych bez konieczności gry w eliminacjach. Cieszy on tym bardziej, że okraszony został zdobytą przez nią normą na I kategorię szachową. Po przyjeździe z olimpiady zapytaliśmy naszą młodą szachistkę o jej wrażenia z rywalizacji w tak prestiżowym turnieju:

 

Jak oceniasz swój występ w Książu? - Jestem bardzo zadowolona ze swojego występu w Książu. Szóste miejsce w MP to dla mnie ogromny sukces. Mam prawo startu w przyszłorocznych finałach, wypełniłam normę na I kategorię szachową i zdobyłam cenne i tak potrzebne każdemu zawodnikowi doświadczenie.

Jak wyglądała organizacja imprezy i jakie masz z niej wrażenia pozaszachowe? - Mieszkaliśmy w atrakcyjnym hotelu w Wałbrzychu, a partie rozgrywaliśmy na zamku w Książu, do którego byliśmy dowożeni autobusami. Sale gry stanowiły apartamenty księżnej Daisy. Jedną z dodatkowych atrakcji było zwiedzanie zamku z przewodnikiem. Jestem pod wrażeniem tego miejsca i jego okolic. Podobała mi się ceremonia otwarcia i specjalnie przygotowany na nią pokaz sztucznych ogni. Mieliśmy także zagwarantowane inne rozrywki np. grę w kręgle lub bilard.

Czym dla Ciebie jest ten sukces? - Ten sukces to zwieńczenie mojej całorocznej pracy i pokonanie trudnej drogi kwalifikacji do MP. To także jeszcze większa motywacja do pracy i doskonalenia swoich umiejętności.

Jakie masz najbliższe plany szachowe? - W czerwcu wezmę udział w Mistrzostwach Wielkopolski Juniorów do lat 13. Z drużyną Chrobrego będę grała w Szczyrku w dniach 22-30 lipca w rozgrywkach II Ligi Juniorów i walczyła o powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu.

Korzystając z okazji chciałabym podziękować w swoim imieniu i imieniu moich rodziców mojemu trenerowi Wiesławowi Banachowi za przygotowanie mnie do tych mistrzostw i klubowemu opiekunowi podczas olimpiady panu Mirosławowi Sobczakowi. Wsparcie i motywacja pana Mirka było mi bardzo potrzebne. Jestem przekonana, że są współtwórcami mojego sukcesu. Dziękuję też wszystkim kibicom, koleżankom i kolegom z klubu za wsparcie i mobilizacje.

Na szczegółowe podsumowania występu Zuzanny w Książu, a zwłaszcza na analizę rozegranych przez nią partii przyjdzie czas. Można jednak na gorąco pokusić się o narzucające się ogólne wnioski szkoleniowe. Po pierwsze, tak ważny turniej, który stanowił zwieńczenie długich i selektywnych eliminacji oraz często żmudnych przygotowań teoretycznych był znakomitym doświadczeniem gry pod presją. Pamiętajmy, że nasza młoda zawodniczka debiutowała w finale mistrzostw Polski i dlatego jej występ stanowił swego rodzaju zagadkę. Nie można także zapominać, że niemal wszystkie partie Zuzanny transmitowane były na żywo przez Internet, co często stanowi dodatkowe obciążenie psychiczne dla mniej doświadczonych szachistów. Zuzanna bardzo dobrze poradziła sobie z presją i z każdą rozegraną partią nabierała pewności gry. Po niepowodzeniach w 1 i 3 rundzie, spowodowanych dość prostymi przeoczeniami i chyba zbyt "beztroskim" podejściem do rywalizacji w finale mistrzostw Polski, widać było jak juniorka Chrobrego staje się świadoma odpowiedzialności za każde wykonane posunięcie. Poziom gry zaprezentowany w trzech ostatnich rundach (a zwłaszcza w zwycięskiej partii z byłą mistrzynią Europy do lat 10 - Alicją Śliwicką z Torunia) budzi szacunek i pokazuje, że Zuzę stać na wiele. W zdobyciu medalu zabrakło nieco doświadczenia i tzw. "turniejowego ogrania", co uwidoczniło się szczególnie w partii rozegranej w rundzie 8 z Joanną Kaczmarską z Otwocka. Po świetnym rozegraniu otwarcia debiutowego i znalezienia najlepszego planu gry, Zuzanna w niedoczasie wykonała kilka mniej dokładnych posunięć i w efekcie przegrała tę ważną - dla końcowego układu tabeli - potyczkę. Cieszyć też musi coraz większa umiejętność wykorzystywania przez Zuzannę nawet niewielkich, mało widocznych błędów popełnianych przez przeciwniczki. Właśnie ten element wyszkolenia młodych adeptów królewskiej gry często szwankuje i przechodzą oni po prostu obok tego typu "prezentów", nie dostrzegając swojej szansy.

Opiekunem klubowym Zuzanny na olimpiadzie był Mirosław Sobczak, zaś konsultantem do spraw przygotowania debiutowego z ramienia Wielkopolskiego Związku Szachowego mistrz międzynarodowy Krzysztof Chojnacki z Poznania.

Zobacz także:

Szczegółowe wyniki OOMwSU (MPJ do lat 12) - Książ, 10-17.04.2013 r.

Zdjęcia nadesłane przez M. Sobczaka

Reportaż ze strony WZSzach

Strona olimpiady