4. Sędziowanie

Jak już wspomniano, nie licząc kilku wyjątków z początkowych edycji, w turnieju rozgrywano 9 rund. W pierwszych dwóch turniejach udział wzięło odpowiednio 10 i 12 uczestników, co pozwoliło skorzystać z systemu kołowego. W pozostałych przypadkach istniała konieczność zastosowania systemu szwajcarskiego. Zaletą popularnego „szwajcara” jest możliwość przeprowadzenia turnieju nawet w przypadku dużej liczby uczestników. Jego wadą jest jednak konieczność dość skomplikowanego kojarzenia poszczególnych par zawodników po każdej z rund. Współcześnie, w dobie wszechobecnych komputerów, korzystamy z programów do sędziowania szachowych turniejów. Rola sędziego w dużej mierze polega na wprowadzeniu do komputera danych o zawodnikach oraz wyników kolejnych rund. Komputer sam dokonuje dalszych operacji, a przede wszystkim zestawia grające ze sobą pary. Niestety przed laty, kiedy nie dysponowano tymi technologicznymi dobrodziejstwami, sędziowanie było o wiele bardziej skomplikowane i wymagało wielkiego doświadczenia. Można nawet powiedzieć, że w przypadku gdy w turnieju uczestniczyło ponad 80 czy 90 zawodników, tzw. „ręczne sędziowanie” było prawdziwą sztuką. Dla każdego z grających w zawodach szachistów sporządzano prostokątną kartę zawodnika, na której wpisywano jego wyniki z kolejnych rund. Karta taka zawierała ponadto informacje o rywalach, z którymi grał, oraz o kolorze bierek, jakimi dysponował. W systemie szwajcarskim po każdej rundzie kojarzy się ze sobą zawodników o takiej samej bądź zbliżonej liczbie punktów. Rzecz jasna, ta sama para może grać w jednym turnieju tylko raz. Pamiętać ponadto należy o potrzebie zachowywania (o ile to możliwe) zmiany koloru bierek przez zawodnika w kolejnych rundach. Od 1993 roku gnieźnieński turniej sędziowany jest przy pomocy komputera. W znacznej mierze ułatwiło to organizację imprezy, a w szczególności skróciło przerwy pomiędzy rundami.

Sędziami gnieźnieńskiego turnieju, oprócz Kazimierza Kujawskiego, byli: Zbigniew Kujawski z Gniezna, Tadeusz Maternowski z Wągrowca, Ryszard Pych z Kalisza, Bogdan Janota i Jan Majewski z Wrześni, Marek Maćkowiak z Poznania. W epoce kojarzenia komputerowego turniej sędziowali Kamila Dembecka-Sobierajewicz wraz z Pawłem Kuśnierkiem (oboje z Poznania), gnieźnianie Jaromir Dziel, Piotr Przybylski, Mirosław Sobczak i Emil Wiśniewski, Barbara Ryszkiewicz z Wrześni, Leon Miklosik z Poznania, Krzysztof Szadkowski z Konina. Sędzią, jubileuszowego turnieju w roku 2010 był sędzia klasy międzynarodowej, Janusz Woda z Poznania.